Na moment obrad OPEC w Algierii przesycenie rynku na tyle obniżyła cenę nafty, że kraje-członkowie, chcąc podłatać dziury w budżecie, zgodzili się skrócić objętość dostaw. Odtąd cena towaru wzrosła o 15%. Lecz maksymalne znaczenie w 52,20 utrzymać jednak nie udało się, ponieważ niektórzy członkowie OPEC stanęli wywracać się i szukać sposoby porzucić ramki Algerskich porozumień. Oni rozumieją, że skrócenia nie są odporne i doprowadzają do negatywnej reakcji różnych wewnętrznych grup. Zdaje się, że Saudyjska Arabia pozostanie z nosem, jeśli będzie życzył zachować poziom bid cen, ponieważ te eksporty, które żeby to nie było chcą usatysfakcjonować swoją zależność od naftowych dochodów, tu że będą kryli potok nafty, co skraca się, z CA własnymi dostarczeniami.

Dzisiejszy wskaźnik po zapasach naftowego surowca stanie się kluczową nowiną, ponieważ on zademonstruje, czy ma miejsce przyrost zapasów w Stanach Zjednoczonych. Niższy poziom (stosunkowo oczekiwanego) będzie oznaczał, że w systemie jest nawet nadmierny popyt, i to utrzyma cenę nafty i jej poziom bid, a kraje-producenci westchną z ulgą. Lecz oto wskaźnik, co przekracza oczekiwania, powie nam o przekroczeniu objętości dostaw, a wtedy jeszcze więcej członków OPEC wyjdą za ramki Algerskich porozumień i spróbują zachować dochody od handlu naftą, nie zważając na spadek jej ceny.

Kluczowe ekonomiczne wypuszczenia na dzisiaj:

Stany Zjednoczone

  • Sprzedaży nowych domów, oczekuje się 601 tys.

Surowa nafta

  • Zapasy surowej nafty w Stanach Zjednoczonych, oczekują się 0,7 mln.

Nowa Zelandia

  • Handlowy Bilans, oczekuje się - 1125 mln.